Header

34 miliony funtów ponad 5000 m pod poziomem morza

15 kwietnia z dna Atlantyku wydobyto cenny ładunek parowca zatopionego
w 1942 roku przez niemieckiego U-Boota. To 100 ton srebrnych monet
wartych w przeliczeniu ok. 190 mln zł. Nie było jednak łatwo, bo wrak
spoczął ponad 5 km pod poziomem morza.
W 1942 roku brytyjski parowiec City of Cairo płynął z Bombaju do
Anglii. 6 października 770 km na południe od wyspy Święta Helena
zaskoczył go niemiecki U-Boot. Storpedowany statek poszedł na dno, a
wraz z nim niezwykły ładunek – 100 ton srebrnych indyjskich rupii
wartych dziś 34 miliony funtów .
Karl-Friedrich Merten, dowódca niemieckiej łodzi podwsrebroodnej, postanowił
podpłynąć do szalupy z rozbitkami, by przesłuchać Williama Rogersona,
kapitana City of Cairo. Na pożegnanie Merten powiedział Rogersonowi,
jak daleko znajduje się od brazylijskiego brzegu i dodał: „Dobranoc,
przepraszam za zatopienie was”.
Przez lata uważano, że cenny ładunek jest nie do odzyskania. Kilka lat
temu brytyjskie Ministerstwo Transportu zdecydowało się jednak wydobyć
należące do skarbu monety. W tym celu wynajęto firmę Deep Ocean
Search.
Zespół pod kierownictwem Johna Kingsforda dzięki nowatorskim metodom i
zastosowaniu niezwykle czułych sonarów namierzył wrak. Okazało się, że
leżał ponad 5000 m pod poziomem morza, czyli 1300 m głębiej niż
osławiony wrak Titanica.

srebro 3
Jak wspominają uczestnicy ekspedycji, wrak był złamany w pół i
przykryty grubą warstwą mułu. Jednak największe problemy sprawiała
głębokość, przez co urządzenia spuszczone na dno ulegały poważnym
awariom. Jednak w rezultacie prac udało się wydobyć cenny ładunek.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1